sobota, 15 czerwca 2013
wtorek, 4 grudnia 2012

Popatrz jak wszystko szybko się zmienia,
coś jest, a później tego nie ma.
Człowiek jest tylko sumą oddechów,
wiec nie mów mi że jest jakiś sposób.
Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie
jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.
Dobre momenty, jak fotografie
zbieram w swej głowie jak w starej szafie.
Chciałbym coś wiedzieć teraz na pewno,
to moja udręka, to jej sedno. Wiem tylko,
że wszystko się zmienia, coś jest a później tego nie ma.
Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie
jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.
Dobre momenty, jak fotografie
zbieram w swej głowie jak w starej szafie.
wtorek, 12 czerwca 2012
wtorek, 5 czerwca 2012
springles
I jest ciepło i cieplej, a emocje się budzą.
I może ktoś wsiądzie, kto usiądzie w tych gorących tramwajach
I może wciąż jeszcze jestem sobą.
A świat jednak nie stracił swojej iskry.
I wiem gdzie chcę iść.
I nie muszę się martwić o wiarę.
I może ktoś wsiądzie, kto usiądzie w tych gorących tramwajach
I może wciąż jeszcze jestem sobą.
A świat jednak nie stracił swojej iskry.
I nie muszę się martwić o wiarę.
środa, 16 maja 2012
Jak byśmy wyglądali, gdyby za każdy razem gdy ktoś sprawiłby nam przykrość, pojawiała się blizna na ciele? Bardziej szpetnie wyglądałabym ja, czy ludzie, którym sama zadałam ból?
Piękni byliby tylko Ci, których nigdy nikt nie skrzywdził.
Cała reszta byłaby zgniła, zgorzkniała i bez szans.
Czy tylko mnie się wydaje, że tak właśnie jest?
Piękni byliby tylko Ci, których nigdy nikt nie skrzywdził.
Cała reszta byłaby zgniła, zgorzkniała i bez szans.
Czy tylko mnie się wydaje, że tak właśnie jest?
archive - fuck you
nie ma światła
niedziela, 13 maja 2012
Jest światło.
My morning jacket - Wonderful
http://www.youtube.com/watch?v=gFyelklEanQ
sobota, 12 maja 2012
Dear Ray
Drogi Ray'u

Nie sądziłam, że tak ciężko opisać emocje, które z pozoru wydają się jasne. Ogarnęła mnie euforia? Nie, to nie była euforia.
Nie chciałam skakać, chciałam zapaść się pod ziemię. Żal? Nie, to nie był żal. Bo chciałam żyć, chciałam czuć i kontynuować co zaczęłam.
Ale nie mogę powiedzieć, że poczułam się szczęśliwa, za bardzo przytłoczyła mnie dzisiejsza rzeczywistość, kiedy uświadomiłam sobie, że przecież to jeden, jedyny niepowtarzalny Ray i drugiego świat już nie jest w stanie stworzyć.
I choć przez to odkryłam wyjątkowość tego wydarzenia, to nie wiedziałam, czy to dobrze, czy źle.
O tak, czułam się wyjątkowo.
To było uczucie doświadczania.
Dziękuję za koncert.
Tylko szkoda, że były poustawiane krzesła.
Ale to nie Twoja wina.

Nie sądziłam, że tak ciężko opisać emocje, które z pozoru wydają się jasne. Ogarnęła mnie euforia? Nie, to nie była euforia.
Nie chciałam skakać, chciałam zapaść się pod ziemię. Żal? Nie, to nie był żal. Bo chciałam żyć, chciałam czuć i kontynuować co zaczęłam.
Ale nie mogę powiedzieć, że poczułam się szczęśliwa, za bardzo przytłoczyła mnie dzisiejsza rzeczywistość, kiedy uświadomiłam sobie, że przecież to jeden, jedyny niepowtarzalny Ray i drugiego świat już nie jest w stanie stworzyć.
I choć przez to odkryłam wyjątkowość tego wydarzenia, to nie wiedziałam, czy to dobrze, czy źle.
O tak, czułam się wyjątkowo.
To było uczucie doświadczania.
A po drugiej stronie Sonisphere, łatwo się zagubić.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


